Zakaz kąpieli

Tomasz

Wakacje to idealny czas, żeby zapomnieć o wszystkich obowiązkach, zakazach i nakazach. Niestety o niektórych z nich mimo wszystko lepiej pamiętać. Zwłaszcza o tych, które bezpośrednio dotyczą naszego wypoczynku i mają duży znaczenie dla naszego zdrowia. Jednym z nich jest okresowy zakaz kąpieli.

Coroczne kontrole jakości wody owocują niejednokrotnie okresowym zamknięciem kąpielisk. Zdarza się, że liczba zamkniętych kąpielisk przekracza kilkanaście procent. Restrykcyjne przepisy są jednak sprzymierzeńcem wypoczywających i złym pomysłem byłoby łamanie zakazu. Zresztą ci urlopowicze, którzy zdecydowali się na zignorowanie przepisów zapewne zmieniliby zdanie, gdyby tylko wiedzieli, że wiele kąpielisk zamykanych jest z powodu różnych niebezpiecznych dla zdrowia substancji znajdujących się w wodzie. Przyczyną zanieczyszczenia jest natomiast często niewłaściwa gospodarka ściekowa – nieprzystosowana do liczby nadjeżdżających turystów.

Woda bywa również „zanieczyszczana naturalnie”. Mowa o rozwijających się w okresie letnim glonach i bakteriach, które mają szkodliwy wpływ na organizm człowieka. Kąpiel może wówczas skończyć się nieprzyjemną wysypką, biegunką albo mieć swój finał w szpitalu. Z tego samego powodu warto pamiętać o spożywaniu jedynie wody z pewnego źródła, a najlepiej wody przegotowanej. Dotyczy to zwłaszcza pobytu na wakacjach w krajach tropikalnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Next Post

Spalanie śmieci a zdrowie

Codziennie produkujemy kolejne kilogramy odpadów, których trzeba się w jakiś sposób pozbyć. Metody na to są różne: jedni wywożą śmieci do lasu, wrzucają do jeziora czy rzeki albo traktują jako materiał opałowy na zimę. Niestety żadne z tych rozwiązań nie jest godne pochwały. O ile dwa pierwsze nie budzą żadnych […]